Internet

aplikacje

Czy nasze aplikacje do przesyłania wiadomości są naprawdę bezpieczne i prywatne?

Najbezpieczniejsze aplikacje do przesyłania wiadomości

aplikacje1. WhatsApp

To dobry znak, że najczęściej używana aplikacja do obsługi wiadomości na świecie zakończyła wdrażanie szyfrowania typu end-to-end. Wdrożenie trwało około 6 miesięcy, ale stanowi wyraźny sygnał, że ten rodzaj szyfrowania powinien być normą. Pod względem bezpieczeństwa, gdyby cyberprzestępcy naruszyli dziś WhatsApp, nie mogli odszyfrować rozmów. Wynika to z szyfrowania i faktu, że WhatsApp nie przechowuje wiadomości na swoich serwerach.

2. Viber

aplikacjePo uruchomieniu wersji 6.0 Viber wprowadził także szyfrowanie end-to-end, dzięki czemu jego użytkownicy są bezpieczniejsi. Twórca utworzył nawet Przegląd szyfrowania Viber, który służy jako świetny przewodnik dla tych, którzy chcą uzyskać więcej szczegółów na temat tego ulepszenia zabezpieczeń. Aplikacja jest tak bezpieczna, że możesz rozmawiać o pieniądzach i hazardzie. Możesz wysyłać wiadomości do znajomych, takie jak: „na tej stronie otrzymasz największy bonus do gry” i nikt się o tym nie dowie, ani źle oceni twoich zainteresowań. W przewodniku wymieniono jeden wyjątek, którego nie obejmuje ten poziom szyfrowania: załączniki udostępniane za pośrednictwem rozszerzenia udziału iOS. Oto oficjalne oświadczenie: Załączniki wysyłane za pomocą tej metody są nadal szyfrowane w tranzycie (przy użyciu protokołu HTTPS), ale nie są szyfrowane end-to-end. Aby mieć pewność, że twoje zdjęcia i filmy są w pełni zaszyfrowane, wyślij je bezpośrednio z aplikacji Viber, a nie z biblioteki obrazów iOS. To ograniczenie dotyczy tylko iOS i zostanie rozwiązane w przyszłej wersji. Dopóki będziesz korzystać z metody udostępniania wskazanej przez Viber, twoje dane pozostaną zaszyfrowane od końca aż do odbiorcy.

aplikacje3. LINE

Ta aplikacja ma dość niezwykłą historię. Został on pierwotnie zbudowany przez zespół japońskich inżynierów jako rozwiązanie do komunikowania się po niszczycielskim trzęsieniu ziemi Tōhoku, które miało miejsce w 2011 roku. Nieszczęścia uszkodziły infrastrukturę telekomunikacyjną w całym kraju, więc jedynym sposobem komunikacji był oparty na platformach internetowych.

Po opublikowaniu LINE ukazywała się niesamowicie szybko. Do końca 2015 r. Minęło już 700 milionów użytkowników. Tak, można powiedzieć, że są duże w Japonii! W tym samym roku LINE dodała do swojej platformy szyfrowanie end-to-end. Ta funkcja nazywa się „Letter Sealing” i jest dostępna dla wszystkich jej użytkowników. Po prostu muszą go włączyć, aby z niego skorzystać.